Nie wiem co powinnam napisać, mam mnóstwo pomysłów i setki przemyśleń, a większość jest wywołana wiadomością. Wiem, że zaraz mi to minie. Wiem, że to tylko chwilowe. Szczerze, nie wiem. Jestem wkurwiona..Nie wiem po co o tym piszę. Pierdolę.
Powinnam pożyczyć szczęśliwego nowego roku, ale tego nie zrobię. Niech się dzieje co chce.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz